Powstrzymać POTWORA. CZ. II – TRANS

Powstrzymać POTWORA. CZ. II – TRANS

bicie_dzieci

bicie_dzieci

Bycie rodzicem jest niewyobrażalnie trudne.  Nikt nas wcześniej do tej roli nie przygotowuje (no może oprócz straszenia, jak to będzie źle i ciężko…)  Wszystko musimy odkryć sami, ćwicząc na żywej, małej, bezbronnej istocie…  Najbardziej tragiczne jest to, że konsekwencje naszej niewiedzy i nieudolności “uderzają” w nasze dzieci!

 

Próbując sobie jakoś radzić, działając po omacku, podejmujemy “próby wychowywania”.

CZĘSTO SĄ ONE ABSURDALNE, TOTALNIE NIESKUTECZNE I DRAMATYCZNE W SKUTKACH:

  1.  krzyczymy na dziecko i je bijemy … żądając szacunku i dobrego zachowania…
  2.  wzbudzamy nienawiść do siebie… wymagając miłości…
  3.  krzywdzimy dziecko… chcąc dla niego jak najlepiej…

Zazwyczaj “na zimno” rozumiemy, że nasze zachowanie jest SZKODLIWE I KRZYWDZĄCE  dla dziecka. Rozumiemy, że jest to PRZEMOC. Znamy FATALNE konsekwencje dla zdrowia dziecka i jego psychiki… Wiemy też, że to co robimy po prostu “ nie działa”. A mimo wszystko tak strasznie ciężko jest nam to zatrzymać, zmienić.

Dlaczego?

Stosujemy ciągle te same PRZEMOCOWE metody, ponieważ:

– w chwilach złości wpadamy w emocjonalny trans, nie wiemy co się z nami dzieje i zupełnie tracimy kontrolę nad swoim zachowaniem

– nie znamy innych skutecznych metod, które pozwoliłyby nam odnieść sukces wychowawczy

Jeśli wiesz o czym piszę i masz wrażenie, że piszę o Tobie – przyznaj proszę – TOTALNIE SIĘ POGUBIŁEM, NIE MAM KONTROLI NAD TYM CO MÓWIĘ I ROBIĘ MOJEMU DZIECKU, ŹLE SIĘ DZIEJE, CHCĘ INACZEJ A NIE UMIEM…

Jak możesz powstrzymać w sobie POTWORA?

  1.  Zrozum, że jesteś w emocjonalnym transie.  Obudź się i zobacz swoje dziecko.
  2.  Nie szukaj winy i… kary zemsty.

 

JAK SIĘ OBUDZIĆ

Przyjrzyj się ptakom, które mają pisklęta w gnieździe.

Kto buduje gniazdo, kto zdobywa pokarm i karmi, kto chroni swoim ciałem od wiatru i deszczu, kto przegania drapieżników?

Czy zauważyłeś, żeby pisklęta kiedykolwiek karmiły swoich rodziców?

Prawdopodobnie nie…

Pisklęta potrafią się tylko wydzierać, przepychać między sobą i żądać pokarmu.

 

BYCIE RODZICEM TO OGROMNY WYSIŁEK ŻYCIOWY I EMOCJONALNY.

DZIECKO NIE JEST W STANIE NAM POMÓC W TYM WYSIŁKU BO JEST ZA SŁABE – FIZYCZNIE I PSYCHICZNIE.

 

Tak wielu z nas karze swoje dziecko za to, że nie jest dorosłym…

Jeśli w chwilach złości na dziecko, w chwilach, gdy złość zamieniasz w agresję myślisz:

  • jest taki zły/a, podły/a, niedobry/a, wstrętny/a!
  • ignoruje mnie, lekceważy!
  • jak on/ona może mi to robić?
  • robi mi na złość!
  • nienawidzę go/jej za to!
  • mam jego/jej dość!
  • zobaczy, popamięta za to, co mi zrobił/a!
  • chyba go/ją zaraz zabiję!

… to w tej chwili jesteś w transie i mylisz swoje dziecko z kimś innym niż ono faktycznie jest. W swoim dziecku widzisz dorosłą osobę. Przypisujesz mu złe intencje, skierowane przeciw Tobie.

Widzisz swoją krzywdę. Obwiniasz dziecko, że celowo robi coś przeciw Tobie i że jest “złe”.

Będąc w emocjonalnym transie, jesteś w stanie je za to ukarać – wrzasnąć, uderzyć… nawet zabić!

W takich chwilach WYDAJE CI SIĘ, ŻE TO TY JESTEŚ MAŁY, SKRZYWDZONY A DZIECKO CIĘ SPECJALNIE I ZŁOŚLIWIE KRZYWDZI.

TO JEST TEN TRANS, KTÓRY POPYCHA CIĘ DO ZŁA…

 

Jeśli zauważysz ten nieświadomy mechanizm – już wygrałeś. Pozwoli Ci to nabrać EMOCJONALNEGO DYSTANSU, przywróci kontrolę nad sobą i będziesz RODZICEM dla swojego DZIECKA.   Wtedy zrozumiesz i poczujesz, że to właśnie dziecko ma jakieś kłopoty i z czymś sobie nie radzi.   Zobaczysz cierpienie i bezradność Twojego dziecka.   Zobaczysz, jak jemu jest trudno zachowywać się zgodnie z normami i oczekiwaniami, w sytuacji w jakiej się znalazło.

 

Dziecko NIC nie robi przeciwko Tobie!

Prawda jest taka, że dziecko “sobie” to robi, z czymś sobie nie radzi, pogubiło się, daje wyraz swoim trudnym emocjom, frustracjom.

Nie ma umiejętności, siły, wiedzy, by postąpić “właściwie”.  

To co dziecko robi, to na swój sposób woła o pomoc.

Woła tak jak umie – w panice, z agresją i destrukcją, przekraczając granice…

Waląc Cię piąchą, plując na kolegę, bijąc siostrę klockiem po głowie, przynosząc 2ję z klasówki… bez słów mówi: “ Tak mi ciężko! Pomóż mi bo zaraz oszaleję! Nie radzę sobie ze swoimi emocjami i z tymi wszystkimi trudnymi zasadami i regułami… z życiem!”.

 

Obudź się!

Ty jesteś rodzicem.

A to jest TYLKO Twoje małe dziecko.

 

Dziecko, które ze wszystkim, a w szczególności “z tym najgorszym z czym sobie nie radzi” będzie leciało do Ciebie –

PO POMOC A NIE PO KARĘ.

 

Dziecko nie radzi sobie z czymś trudnym (sytuacją w jakiej się znalazło i swoimi emocjami)

                         ⇓

Zachowuje się “źle”

                         ⇓

Ty (widząc dorosłego w swoim dziecku) czujesz się skrzywdzony, upokorzony, wściekły …

                         ⇓

KARZESZ ZA TO DZIECKO, BIJESZ PASEM,UDERZASZ W TWARZ, STRASZYSZ JE I WRZESZCZYSZ, KRYTYKUJESZ, OSĄDZASZ

                         ⇓

TY (WIDZĄC W NIM ZAGUBIONE W ŻYCIU, MAŁE DZIECKO)  WYCIĄGASZ DO NIEGO POMOCNĄ DŁOŃ

                         ⇓

POMAGASZ MU WYJŚĆ Z TEJ SYTUACJI Z TWARZĄ I PODPOWIADASZ JAK MA NAPRAWIĆ SWÓJ BŁĄD

Zapraszam do subskrypcji (okienko na samym dole).

W ostatniej III części opiszę mechanizm “WINY I KARY (ZEMSTY)” który jest konsekwencją TEGO TRANSU, ma dramatyczne skutki “wychowawcze” i woła o pomstę do nieba…

 

 

 

mm

Jak powstają teksty na bloga?
Jestem nie tylko człowiekiem, kobietą, córką, siostrą, żoną, matką, szwagierką…ale także psychologiem i psychoterapeutką z ponad 15 letnim doświadczeniem zawodowym 🙂
To znacznie poszerza moje horyzonty i pomaga lepiej rozumieć siebie, swoje doświadczenie, emocje i ukryte motywy, jednocześnie rozumiejąc i szanując, co przeżywa drugi człowiek w relacji ze mną.

W pracy zawodowej, pomagam ludziom odzyskać nadzieję, że są w stanie pokonać kryzys i impas, w jakim się znaleźli. Oprócz pokonania kryzysu, pomagam także zrozumieć, jak budować zdrowe relacje z innymi, jak odczuwać i konstruktywnie wyrażać emocje i potrzeby, tak by w swoim życiu sięgać po to, co najlepsze!

Subskrybuj

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

Dołącz do 481 pozostałych subskrybentów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: