Godzina dla siebie

Jak pomóc dziecku, które jest zazdrosne o inne dzieci?

 

Godzina dla siebie
dziecko-zazdrosne

Kochani, czas na cykl Pół Godziny dla Rodziny i kolejne pytanie: jak pomóc dziecku, które jest zazdrosne o inne dzieci? 

Ciężko jest mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie wiem, w jakim wieku jest dziecko. Kolejna kwestia to to, czy jest ono zazdrosne o swoje rodzeństwo czy też o rówieśników? Jeżeli Twoja pociecha odczuwa zazdrość, jest zestresowana, płacze, ciągle się do Ciebie przytula to oznacza tylko jedno – nie czuje się komfortowo w danej sytuacji. Może dziecko sądzi, że jest mało znaczące dla swojej mamy lub czuje się zagrożone, gdy ona się oddala. Warto wtedy zwrócić szczególną uwagę na potrzeby naszego dziecka. Każdy dziecko potrzebuje bliskości, poświęcania mu uwagi. Jeżeli, że tak to ujmę, “nakarmimy go emocjonalnie” zawczasu, nie będzie odczuwać paniki czylęku, kiedy nie będzie miało nas na wyłączność.

Zaspokajanie potrzeby bliskości: spotkania 1:1

Warto skupić się na chwilach spędzanych ze swoją pociechą. Czy jest między Wami bliskość, czy poświęcasz mu 100% swojej uwagi? Nie mówię oczywiście o tym, że macie być razem przez 24/h, bo to niemożliwe i niezdrowe. Zastosuj spotkania 1:1. Co to oznacza? Umówcie się na konkretny czas w tygodniu. Jeżeli masz małe dziecko, powiedzmy, że będzie to godzina dziennie. Jeśli jesteś mamą nastolatka, załóżmy, że poświęcisz mu godzinę w tygodniu sam na sam. Ważne, by nic wtedy nie miało znaczenia. Jesteście tylko Wy i Wasz czas. Odkładamy pracę, telefony, tablety i skupiamy się tylko na dziecku. Na tym, co u niego słychać. Idziemy np. na gorącą czekoladę i jesteśmy tylko dla niego. Takie bliskie spotkania pomagają zaspokajać potrzebę bliskości, zarówno Twojej, jak i Twojego dziecka. Budujemy w ten sposób bezpieczną więź, która sprawia, że dziecko czuje się w życiu bezpieczne i kochane.

Rozwój samodzielności i niezależności dziecka

Na koniec dodam, że każde dziecko jest inne i jeśli nasze dziecko jest wrażliwe, lękliwe- to nie próbujmy go na siłę zmieniać, “hartować”, by było nagle odważne i niezależne. To tylko pogorszy sprawę i będzie bardzo raniące dla naszego dziecka, które potrzebuje nas, blisko, byśmy je wspierali w sytuacjach dla niego stresujących. Odpowiadajmy na potrzeby naszego dziecka. Nie krytykujmy, nie odrzucajmy, nie zmuszajmy do czegoś, czego nie chce. Z czasem zobaczymy jak ono rozwija różne umiejętności i staje się coraz bardziej samodzielne, ponieważ przede wszystkim mogło się czuć bezpiecznie przy nas i w odpowiednim czasie mogło się odważyć na kolejne kroki.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Godzina dla siebie Godzina dla siebie