Warsztaty rodzicielskie

autorzy: Justyna Rokicka i Kamil Nowak (Blog Ojciec)

Warsztaty_kompetencji_rodzicielskich_opta-1
Godzina dla siebie

Jest to propozycja dla spragnionych najnowszej wiedzy i rozwoju rodziców.

Dla tych, którzy chcą rozwinąć swoje umiejętności wychowawcze i szukają dodatkowego wsparcia.

Przygotowaliśmy dla Was bardzo rozbudowany pakiet webinarów, które mieliśmy przyjemność prowadzić dla wielu grup rodziców. Znajdziecie tutaj mnóstwo merytorycznej i praktycznej wiedzy – jak sobie radzić w najtrudniejszych momentach oraz jak na co dzień budować piękną relację z dzieckiem.

Zapraszamy także do naszej zamkniętej grupy na FB, gdzie w każdym momencie możecie mieć z nami kontakt oraz możecie liczyć na wsparcie innych rodziców.

Ile Płacisz Za Szkolenie?

  • Bezterminowy dostęp do grupy na Facebooku, ze stałym kontaktem z autorami kursu i innymi rodzicami, biorącymi w nim udział
  • 7 nagrań wideo. Ponad 10 godziny materiału
  • Praktyczne porady jak diagnozować źródło problemu
  • Koła ratunkowe jak postępować w kryzysowych sytuacjach
  • Wartościowe wskazówki na co warto zwrócić uwagę w swojej rodzinie
198,00 
Godzina dla siebie

Program kursu

Autorzy Kursów

  • Godzina dla siebie
    Justyna Rokicka
    Justyna Rokicka
    Psycholog, certyfikowana psychoterapeutka i specjalista terapii par. W zawodzie od ponad 10 lat. Prywatnie żona i matka trójki małych, pełnych energii dzieci. Specjalizuje się w pracy z rodzinami. Integruje najnowszą wiedzę i własne doświadczenia, by “w pigułce” przekazywać najbardziej praktyczne i wartościowe porady dla rodziców, którzy szukają drogi do swoich dzieci. Posiada doświadczenie w pracy w Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży. Wieczorami, na blogu, dzieli się z czytelnikami wszystkim tym, co uważa za najbardziej sensowne, praktyczne i wspierające.
  • Kamil Nowak (Blog Ojciec)
    Chętnie Ci pomożemyGodzina dla siebie
    Kamil Nowak (Blog Ojciec)
    Mąż, ojciec trójki dzieci, z wykształcenia nauczyciel. Od siedmiu lat prowadzi bloga, na którym podejmuje głównie tematy dotyczące wychowania dzieci w szacunku do nich i do samego siebie. Wierzy, że tak jak dzieci uczą się wielu rzeczy od rodziców, tak rodzice mogą się nauczyć wielu rzeczy od dzieci. Dzięki połączeniu wiedzy praktycznej z humorem, za pomocą swoich kanałów w internecie każdego tygodnia dociera do milionów rodziców. Jest również autorem bestsellerowej książki dla rodziców "Idealny rodzic nie istnieje".
Godzina dla siebie

O Tym Kursie

Nasze wskazówki i porady będą dla Was kołem ratunkowym, jeśli:

  • W relacji z dzieckiem często tracicie nad sobą kontrolę. Zdarza się, że krzyczycie na dziecko, straszycie je, obrażacie, dajecie klapsy.
  • Dziecko często wpada w histerię, furię, rozpacz. Zachowuje się agresywnie lub autoagresywnie a Wy nie wiecie, jak wtedy postępować.
  • Toczycie nieustające „walki” ze swoim dzieckiem i jesteście tym już strasznie zmęczeni. Macie poczucie, że dziecko Was w ogóle nie słucha.
  • Próbujecie wszelkimi sposobami wpływać na dziecko, wyciszać jego silne emocje, ale nie znacie skutecznego sposobu i jesteście tym już strasznie zmęczeni.

Opowiadamy o tym, jak:

  1. Konstruktywnie reagować na agresywne zachowania dziecka
  2. Radzić sobie ze swoimi emocjami, gdy czujemy, że tracimy nad sobą kontrolę
  3. Rozumieć przyczyny “trudnych” zachowań dzieci i jak reagować, by usunąć źródło problemu
  4. Uczyć dziecko rozumienia swoich emocji, ich regulacji i samokontroli
  5. W sposób odpowiedni do wieku i możliwości dziecka komunikować się z nim, by nawiązywać współpracę
  6. Budować bezpieczną więź i bliskie, bezpieczne relacje w rodzinie. Jak zamieniać codzienne konflikty i “wojny” na współpracę i szacunek

Informacje Na Temat Kursu Online

Tak. Po odsłuchaniu wszystkich nagrań i ukończeniu kursu proszę napisać maila kontakt@godzinadlasiebie.pl z prośbą o wystawienie dokumentu i podanie swoich danych (imię i nazwisko oraz adres na jaki wysłać oryginalny dokument). Zaświadczenie może być okazane jako dokument ukończenia warsztatów kompetencji rodzicielskich w Sądzie, przy okazji np. rozwodu rodziców, ustalaniu opieki nad dzieckiem po rozstaniu czy w sprawie praw rodzicielskich.
Nagrania trwają w sumie około 10 godzin. Każde trwa około 1,5 godziny.
Szkolenie składa się z nagrań video oraz artykułów do poczytania. Nagrania video trwają w sumie około 1,5 godziny. Dodatkowo dołączona jest przykładowa strategia, jak reagować, kiedy: "Dziecko bije inne dzieci".
Warsztaty są w formie nagrań z webinarów, dostępne online na platformie internetowej kursy.godzinadlasiebie.pl. Każdy w dowolnym i dogodnym dla siebie momencie może się zalogować i obejrzeć nagrania.
Godzina dla siebie
bg-imagebg-image

Opinie klientów

Dołącz do 20 000+ rodziców i przekonaj się dlaczego warto nam zaufać

bg-image
OjcowieMatki
fb-icon

Krzysztof

Udało mi się już dziś wysłuchać jeden z kursów ( o agresji rodziców).

Bardzo przystępnie podane na tacy to czego potrzebowałem. Nigdzie nie umiałem znaleźć odpowiedzi na to jak
radzić sobie z własną agresją do dzieci, gdy emocje biorą górę a one nie słuchają co się do nich mówi. Mam trójkę
małych dzieci 3,4 i 8 letnie które co chwile biją się, gryzą i dokuczają sobie nawzajem. Nie mówię już o całej
reszcie.

Mam nadzieję że pozostałe kursy są tak samo dobre jak ten co dziś oglądałem.
Dziękuję bardzo za to że mogłem skorzystać z oferty i kupić je taniej oraz że w ogóle tworzycie coś tak
potrzebnego w internecie.

Mieszkamy zagranicą i nie mamy możliwości szczególnie w porze coronavirusa skorzystać z pomocy psychologa czy
terapeuty bo żeby dostać się teraz do specjalisty to graniczy z cudem.

Więcej
fb-icon

Mateusz

Dziękujemy :) Nie zawsze oczywiście jest kolorowo, ale sam fakt że mamy alternatywę i możemy skorzystać z
nowych wzorców a nie tych utartych już dodaje sił. To z pewnością jest proces i nie zmieni się z dnia na dzień ale
chcemy i działamy!

P.s dlaczego nikt nie mówi o tym choćby na szkołę rodzenia?! Dzięki waszym wskazówką zacząłem częściej
korzystać z komunikatów do prawej półkuli dziecka ( 4,5roku), zaskoczyły mnie rezultaty, FENOMENALNE
!!!!!!

Więcej
fb-icon

Tadeusz

Kurs pomógł mi zrozumieć własne dziecko i zmienić sposób postrzegania go. Już tak zostanie.

Więcej
fb-icon

Piotr

Hey Justyna, chciałem się tylko podzielić wrażeniami bo jestem szczerze mówiąc w absolutnym szoku po dwóch godzinach wtłaczania informacji w moją głowę przez Ciebie i Kamila.

W skrócie: zdałem sobie sprawę , że w skutek sytuacji z pracą i obawą o utrzymanie pracy (taka branża niestety) sam siebie wprowadziłem w stan "permanentnego krokodyla" - ciągły stan gotowości, ciągły stan walki - walki o przetrwanie na rynku - dało to efekt bo stałem się specjalistą w swoim fachu ale trigger tego -ciągły strach przed utratą pracy, sprawił, że od kilku lat jestem/ byłem w stanie "gotowości do wojny" i niestety błyskawicznie reagowałem "mózgiem pierwotnym" - impulsywnie i instynktownie.

Dopiero teraz zaczynam zdawać sobie sprawę , jak bardzo mogłem szkodzić mojej rodzinie (dwóch synów) takim zachowaniem. Anyway- zaczynam pracę by tego potwora we mnie złapać, już nie na smycz, jak mówi Kamil, ale na sztywny krótki łańcuch, by go wezwać tylko w sytuacji zagrożenia a nie np aby chodził ze mną na zakupy by schował się do budy, by "mózg ludzki" w końcu miał możliwość komunikacji z moimi dziećmi zamiast tego potwora. Ok, idę na powietrze, muszę ochłonąć :) dzięki wielkie. dziś jest pierwszy dzień mojej przemiany :) Trzymajcie kciuki!

Więcej
fb-icon

Marcin

Piszę to z lekkimi łzami w oczach. W takim stanie ja (36 letni facet) przechodzę przez Twój kurs "Być rodzicem, teraz wiem jak".

Dałeś mi odpowiedź na żal i wstyd, jaki czułem kładąc się czasem wieczorem spać i zastanawiając się jak dorosły mężczyzna może wykorzystywać szantaż emocjonalny wobec 2 letniej dziewczynki i 4 letniego chłopca , żeby osiągnąć swoje "cele rodzicielskie".

Jak każdy rodzic kocham moje dzieci nad życie, ale totalnie nie wiedziałem, jak ogarnąć niektóre sprawy i wylądowałem w miejscu, z którego nie widziałem powrotu. Wiedziałem, że nie chcę iść w stronę modelu, który stosowali moi rodzice (domyślam się, że mieli te same dylematy z którymi ja się mierzę, ale nie znaleźli pomoc, która ja znalazłem) ale nieubłaganie moje metody zaczęły przypominać dokładnie to, czego chciałem uniknąć.

Dziękuję Ci za to, że dałeś mi narzędzia, dzięki którym cała moja rodzina może funkcjonować w miłości, poczuciu bezpieczeństwa, szczerości i otwartości na to co wszystkim się udaje i czasem (często) nie udaje. Może idealny rodzic nie istnieje, ale na pewno jest lepsza wersja ojca, którym jestem , do której dzięki Tobie mogę dążyć. Pozdrawiam.

Więcej
fb-icon

Michał

Tak bardzo Wam dziękuję za te fiszki. Robicie tyle dobra dla rodziców i naszych dzieci. Dziękuję.

Więcej
fb-icon

Radosław i Maja

Jesteśmy już przy końcu lekcji. Zostały jeszcze "dodatki". Mieliśmy parę momentów, że łzy napływały i same leciały. Brak ojca w moim dzieciństwie jest silnie zakorzeniony. Słuchamy lekcji z żoną i dużo nam to wyjaśnia zachowań naszego syna, które do tej pory były nam niejasne.

Więcej
fb-icon

Robert

Dzięki wielkie za to video. Oczy mi się otwierają dlaczego ja nie mogłem dotrzeć do mojej córki a teraz do syna. I dlaczego dzieci tak reagują a nie inaczej. Rewelacja! Szkoda tylko, że tyle czasu zmarnowane na nie budowanie prawidłowej relacji... Ale jeszcze nie wszystko stracone! Będziemy działać tak jak trzeba. Naprawdę wielkie dzięki.

Więcej
fb-icon

Kuba

Ja również bardzo dziękuję za nasze spotkania. Dobrze się Pani słucha, jest Pani świetnie przygotowana i odpowiada na nasze potrzeby :) i wspierające jest to, że tylu z nas Rodziców ma podobne problemy z wychowywaniem dzieci. Pozdrawiam serdecznie.

Więcej
fb-icon

Anna

Skoro wyskakuje mi to okienko, to tylko podziękuję za ten blog i kurs, który właśnie przerabiam :) Świetnie się uzupełniacie z Kamilem, a najlepszy jest konkret! Esencja bez lania wody, casy, bardzo to cenię jako mama trójki :)

Więcej
fb-icon

Agata

Cały kurs bardzo wiele zmienił w moim życiu. Zrozumiałam przede wszystkim, że moje dziecko nie jest złe, niegrzeczne czy złośliwe.

To było najtrudniejsze. Uwierzyć, że dziecko zachowuje się tak, a nie inaczej, nie dlatego, że jest złośliwe czy nie grzeczne. Że za tym kryje się coś więcej. Że jest głodny, zmęczony lub znudzony. Zrozumiałam, że najpierw muszę zacząć od siebie. Bo moje reakcje, złość, frustracja były nie adekwatne do sytuacji.

Przestalam też biczować się za niepowodzenia, że jednak wybuchłam, że się nie udało I jednak nakrzyczałam na dziecko. To powodowało u mnie wielką frustrację. Samo nakręcająca się spirala. Dbam aby moje i dziecka podstawowe potrzeby były zaspokojone i jest o wiele łatwiej. Bardzo dużo rozmawiam z synkiem, przytulam, tłumacze i widzę efekty. Kilka razy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. ❤️ Dziękuję

Więcej
fb-icon

Marta

Ponad 5 lat temu, gdy zaczynała się moja rodzicielska przygoda nikt nie powiedział, że to aż taka jazda bez trzymanki. I nawet nie chodzi o to, że wychowywanie dzieci to jakieś "niewiadomo co" tylko, że kumulacja błędów i stereotypowego myślenia moich rodziców i dziadków we mnie się kumulowała przez lata. Do wybuchu. O czym przekonałam się dopiero zostając mamą.

Moi rodzice wyszli z rozbitych rodzin, przez to ja też jestem z rozbitej rodziny. Bardzo chciałam to skończyć! Przerwać ten łańcuch płytkiego życia, bez relacji, bez rozmów, bez zaufania. Okazało się to trudniejsze niż myślałam. Na początku z malutkim dzieckiem było spoko, miałam pomoc mamy i cieszyłam się każdą chwilą macierzyństwa. Schody zaczęły się po przeprowadzce "na swoje".

Nieuregulowane sprawy z mojej i męża przeszłości zaczęły bardzo szybko mącić w naszym życiu. Dodatkowo ciągła praca, obowiązki domowe, remont mieszkania, jakieś kłopoty zdrowotne i rzeczywistość zaczęła mnie przerastać. Chcąc coś zmienić robiłam dokładnie TO SAMO co moi rodzice i ich rodzice.. Paranoja. Znajomi bezdzietni się odsunęli, rodzina męża za granicą, moja z doskoku, a nowi sąsiedzi w wieku 70+...rozpacz.

W momencie w którym dałam mojemu 1,5 rocznemu synkowi klapsa coś we mnie pękło. Pomyślałam wtedy, że chcąc coś zmienić, muszę zacząć od siebie. Nie da się postępować tak samo i oczekiwać różnych efektów! Szukałam na gwałt informacji o problemie, który miałam, o agresji i złości, która bardzo szybko z iskry była pożarem.

Rozwiązanie, które znalazłam zadziałało w ciągu 2 (słownie dwóch) dni!! Byłam w szoku, że wystarczyła tak mała zmiana w jednym aspekcie mojego zachowania i już jest poprawa w relacjach z dzieckiem. Szukałam dalej! Blog, artykuły, badania, książki i w końcu kursy!! Teraz fiszki i magnesy na lodówkę! 🙂 Warto było wydać każdą złotówkę na szkolenia.

Zamiast powieści, czytałam poradniki. Zamiast seriali kursy. Postawiłam na to dla nas, naszej rodziny i naszych dzieci. Do tego dołączyły książki i konferencje rozliczające moją przeszłość! Doszło do tego, że moja mama rozliczyła się ze swoimi rodzicami! Mój mąż na początku z oporami, ale też w końcu zaczął iść z nami w dobrą stronę 🙂 Teraz mamy już 3 dzieci i z wielką radością widzimy przyszłość. Wiem, że nie jesteśmy sami na tej drodze świadomego rodzicielstwa.

Nie było łatwo i ta droga się nie kończy. Nigdy nie powiem, że wiem już wszystko i niczego nie muszę się uczyć 🙂 Przede wszystkim jestem wdzięczna, że spotkaliśmy wspaniałych ludzi, których życiem i pasją jest uświadamiać rodziców, że można żyć inaczej, lepiej i pełniej. W szacunku i miłości. Polecam 🙂 Kochani zmieniajcie życie Wasze i Waszych Rodzin 🙂

Więcej
fb-icon

Iwona

Dzień dobry
Już dawno chciałam napisać...
BARDZO, BARDZO dziękuję za Ciebie i Kamila, za to że stworzyliście ten kurs i dzielicie się swoją wiedzą i doświadczeniem!!
To były dobrze zainwestowane pieniądze!!!
Dla mnie szczególnie ważne i pomocny był temat o emocjach i o budowie mózgu oraz praktyczne porady jak sobie radzić. Fantastyczne w tym kursie jest też to, że zawsze chętnie służycie pomocą i staracie się na tyle na ile to możliwe rozwiązać problem rodzica. Życzę Wam dużo sukcesów!!!

Więcej
fb-icon

Iga

Chcialam Ci napisac ze ostatnio dobrze sobie radzimy i ze czuje sie wyjątkowo komfortowo w swoim macierzynstwie. Po roku mamy calkowity zwrot bo wtedy czulam ze Julek jest totalnie poza zasięgiem. Nadal jest dzieckiem wrazliwym i trudnym ale my radzimy sobie dobrze a to jak on się rozwija, jak chłonie świat, jak potrafi rozmawiać i jakie uczucia okazuje młodszemu bratu jest po prostu niesamowite i wynagradza wszelkie trudy

I małą cząstkę tego sukcesu przypisujemy sobie i naszym umiejetnosciom rodzicielskim 😁zdobytym rowniez na kursie i przede wszystkim podczas naszych rozmów. Także musisz wiedziec, że caly czas cieplo Cię wspominamy i wciąż z ogromną wdzięcznością...

Więcej
fb-icon

Joanna

Dla mnie kurs jest rewelacyjny 👏. Moje dzieci już wcześniej widziałam nie jako wrogów ale ludzi, którym musimy pomóc przejść przez etap dzieciństwa z szacunkiem, wsparciem i miłością, ale nie do końca wiedziałam jak to zrobić. Zatraciłam też siebie w tym wszystkim i oddałam częścią steru starszemu synkowi.

Nie umiałam zapanować nad swoimi emocjami 😐. Dzięki Wam❤️uczę się tego wszystkiego. Dzięki Wam ❤️ widzę jak pracować nad nami i cieszyć się każdą chwilą, tą dobra, szczęśliwa i tą ciężką, złą. Każda jest ważna. Dziękuję Wam bardzo😊😊😊.

Więcej
fb-icon

Jola

Witam serdecznie, nadal pod dużym wrażeniem wczorajszego spotkania bardzo dziękuję za zebranie wiedzy,która już miałam i uporządkowanie jej🙂 pierwsze spotkanie i już miałam pierwsze uświadomienie, że wymagam od dziecka czegoś niemożliwego. 3- latek po konflikcie i użyciu siły wobec młodszego brata i ja zawsze ten sam tekst- "powiedz mu to słowami, bo umiesz" oczywiście z wyrzutem w głosie.

A tu nagle wczoraj bam...dziecko we wzburzeniu nie potrafi sie odnieść do umiejętności komunikacji i czerpać z tych zasobów...kurtyna opada A mi zmien8a się myślenie o moim dziecku o 180 stopni. Niby wiedziałam że dziecko jest prawopolkulowe, ale jak ktoś to na głos powiedział, to się jaśniej w głowie zrobilo😊 dziękuję💜
Wprawdzie jeszcze nie do końca wiem jak skutecznie reagować w takich sytuacjach, ale już wiem jak na pewno nie reagowac💜

Czekam na więcej takich momentów WOW i dziękuję za kolejny krok w lepszym stowarzyszeniu moim dzieciom w dorastania.
Pozdrawiam ciepło.

Więcej
fb-icon

Ania

Już od dłuższego czasu zabieram się za napisanie tej opinii. Moje rodzicielstwo to wzloty i upadki. Czasem nie jestem taką mamą jaką chciałabym być, czasem udają mi się rzeczy, których się po sobie nie spodziewałam. Po kurs sięgnęłam gdy mój mąż stwierdził, że daję sobie "wchodzić na głowę" i "to się źle skończy".

Czułam się bazradna w swoim rodzicielstwie i jedyne co wiedziałam to to, że nie chcę bić moich dzieci (mój mąż uważał, że klaps jest ok). Kurs przede wszystkim uświadomił mnie, że wychowanie to nie tylko przetrwanie ale i aktywne uczestniczenie w rozwoju dzieci. Także tego, że za każdym niegrzecznym zachowaniem dziecka kryją się niezaspokojone potrzeby. Że warto spojrzeć na dziecko z szacunkiem i szukać metod, które nie tylko sprawią, że np. dziecko pójdzie do kąpieli o porze na której nam zależy, czy wyjdzie z domu o tej porze o jakiej chcielibyśmy ale też obie strony będą zadowolone.

Różnie mi to wychodzi, czasem lepiej czasem gorzej. Ale bez tego kursu wiem że byłoby to wręcz niemożliwe. I na pewno mam więcej pewności, że zmierzam we właściwym kierunku. I nie tyle "daję sobie wejść na głowę", ale szukam pokojowych sposobów na wychowanie dziecka bez bicia i stresu.

Więcej